Dzisiaj jest: 11/12/2017 19:44:03, Nie posiadasz jeszcze konta? Załóż je!
  • Logowanie:
Kadencja rządu Prawa i Sprawiedliwości na półmetku
Napisał: , komentarzy: 0
Dodany dnia: 04 październik 2017 10:52


 


Kadencja rządu Prawa i Sprawiedliwości na półmetku 


 


25 października upłyną dwa lata od wyborczego sukcesu partii Prawo i Sprawiedliwość. Półmetek kadencji to dobry czas na podsumowanie dotychczasowych działań rządu Premier Beaty Szydło. Co udało się osiągnąć obozowi rządzącemu? Jakie są plany na kolejne lata? Postanowiliśmy o to zapytać Posła na Sejm RP Jacka Osucha.


Michał Zasucha: Rząd Prawa i Sprawiedliwości sprawuje władzę od niemal dwóch lat. W ostatnich dniach Premier Beata Szydło powiedziała, że „to dobry okres do pokazania, co w tym czasie udało się zrobić”. Przekonywała również, że dobre prognozy agencji ratingowych dla Polski zawdzięczamy „mądrej polityce rządu”. Na czym się ona opiera?


Jacek Osuch: Z perspektywy czasu możemy z dumą przyznać, że wzięliśmy odpowiedzialność za Polskę! Minione dwa lata, to okres ciężkiej pracy. Przestaliśmy przymykać oczy na to, że pieniądze zamiast do budżetu, wypływają w obce ręce. Uszczelniliśmy system podatkowy, wprowadziliśmy zmiany, które ograniczyły możliwość oszukiwania państwa polskiego. To zaczyna przynosić coraz bardziej korzystne rezultaty. Rząd Prawa i Sprawiedliwości to pierwszy rząd, który konsekwentnie realizuje swój program wyborczy i spełnia obietnice z kampanii. Dwa lata temu Polacy obdarzyli nas swoim zaufaniem. Oddając na nas głos oczekiwali, że rządzący w końcu staną po stronie obywateli, a nie elit i kast. Wyborcy oczekiwali od nas realizacji obietnic, pracy i zaangażowania. Dziś, kiedy w życie wchodzą kolejne już reformy – jak choćby przywrócenie wieku emerytalnego do stanu sprzed 2012 roku – możemy powiedzieć, że dotrzymujemy słowa i będziemy dalej służyć Polsce.


MZ: Przywołał Pan na myśl długo wyczekiwaną reformę emerytalną. Rząd Prawa i Sprawiedliwości cofnął decyzję rządu PO-PSL i obniżył wiek emerytalny do poziomu 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Oponenci zarzucają, że ta zmiana będzie mieć negatywny wpływ na wysokość świadczeń emerytalnych. Jakie jest Pana stanowisko w tej sprawie?


JO: Przywrócenie wieku emerytalnego jest reformą gruntownie przygotowaną. Jesteśmy nie tylko konsekwentni i wiarygodni, ale także uczciwi wobec wyborców. Powrót do poprzedniego wieku emerytalnego pokazuje, że to Polacy będą decydować o swoim losie. Odrzucam argumenty, że zmiany w ustawie o wieku emerytalnym obniżą świadczeniobiorcom wysokość świadczeń. Chciałbym podkreślić, że wcześniejsze przechodzenie na emeryturę jest uprawnieniem, a nie obowiązkiem. Jeżeli ktoś będzie chciał pracować dłużej, nadal będzie mógł to robić i będzie w ten sposób powiększać swoją emeryturę. Dzisiaj każdy pracujący będzie miał prawo decydowania o tym, kiedy chce przejść na emeryturę. Statystyki jednoznacznie wskazują na to, że Polacy chcą przechodzić na wcześniejszą emeryturę, gdyż już 200 tys. z 331 tys. uprawnionych złożyło wnioski o wcześniejsze świadczenia.




MZ: Równie wielkie emocje w środowisku opozycji wywołała ustawa dezubekizacyjna. Rząd nie ugiął się pod presją i obniżył emerytury byłym funkcjonariuszom bezpieki. Czy równie wielka konsekwencja będzie towarzyszyć planowanej reformie sądownictwa?


JO: Polityka rządu PiS to przywracanie sprawiedliwości. Ustawa dezubekizacyjna odbiera funkcjonariuszom aparatu bezpieczeństwa nienależne im przywileje i stanowi zadośćuczynienie ofiarom represji. Dotychczasowe najwyższe „esbeckie” świadczenia emerytalne sięgały nawet 19 tysięcy złotych. Dzięki nowym regulacjom, system ubezpieczeń zaoszczędzi około 550 milionów złotych rocznie. Równie istotna pozostaje kwestia głębokiej przebudowy wymiaru sprawiedliwości. Polacy mają dość przewlekłości postępowań i niesprawiedliwych wyroków. Reforma sądownictwa ma fundamentalne znaczenie dla przywrócenia porządku moralnego w naszym kraju. Chcemy, aby z wymiaru sprawiedliwości odeszli ci sędziowie, którzy odpowiadają za wadliwe orzeczenia. Suweren powinien mieć kontrolę nad działaniami sądów. Totalna opozycja broni starego systemu i nie dostrzega, że sytuacja w sądach była skandaliczna: często karano uczciwych ludzi, a przestępcy mieli się dobrze. Parlamentarzyści totalnej opozycji – także i ci pochodzący z naszego terenu – próbują nieudolnie zbijać kapitał polityczny nawołując do buntu i „spontanicznych protestów”. Chcę jasno i wyraźnie podkreślić, że rządząca koalicja PO-PSL przez 8 lat pozwalała na haniebne praktyki i krzywdzenie zwykłych obywateli. Z ubolewaniem patrzę na działania totalnej opozycji, która wykorzystując zagraniczne korporacje ordynarnie podburza społeczeństwo i podsyca nienawiść do obozu rządowego.


MZ: Premier Beata Szydło podkreśliła, że kołem napędowym polskiej gospodarki stał się program Rodzina 500+, który pociągnął za sobą kolejne projekty socjalne. Teraz czas na wdrożenie następnych?




JO: Program 500+ to pierwsze w historii rzeczywiste wsparcie polskich rodzin. Wzrost liczby urodzin dzieci wytrącił z ręki przeciwników Programu najpoważniejsze argumenty. Dziś z tego programu korzystają miliony rodzin, które mogą poprawić sytuację społeczno-materialną swoich dzieci. Rząd Prawa i Sprawiedliwości patrzy szerzej na problemy polskich rodzin, a to za sprawą innych programów. Czekamy teraz na pełną realizację programu Mieszkanie Plus, który został już wdrożony. Bardzo poważnie traktujemy również problemy seniorów. Mam tu na myśli nie tylko program „Bezpłatne Leki 75+”, lecz także zapowiedziany program 500+ dla Emerytów. Ministerstwo rodziny pracuje nad rozwiązaniem, które wesprze emerytów w postaci corocznego jednorazowego dodatku. Otrzymaliby go seniorzy, którzy dostają do 1500 zł brutto, czyli 1258 zł netto emerytury. Nasz rząd chce także zwiększyć nakłady na służbę zdrowia. Zmiany w tej sferze muszą być jednak przemyślane i wprowadzane stopniowo. Sieć Szpitali oraz rozszerzenie dotyczące dodatkowej pomocy na SOR mają spowodować zmniejszenie kolejek. Troszcząc się o mieszkańców ziemi olkuskiej udało mi się wynegocjować w Wojewody Małopolskiego nową karetkę dla powiatu. Mam nadzieję, że będzie ona dobrze służyć wszystkim potrzebującym w ochronie ich zdrowia i życia.




MZ: Rząd Prawa i Sprawiedliwości wielokrotnie deklarował, że chce realizować ambitną i kompleksową politykę, mającą na celu pobudzenie polskiej gospodarki. Statystyki wskazują, że dzięki realizowanym projektom rozwojowym i społecznym z dnia na dzień poprawia się jakość życia Polaków. Wielkie aglomeracje miejskie odnotowują dynamiczny rozwój. Jak na ich tle wypadają mniejsze gminy, takie jak nasz Olkusz?


JO: Wzrost gospodarczy oraz poprawę warunków życia Polaków obrazują praktycznie wszystkie wskaźniki ekonomiczne. Dotyczy to przede wszystkim spadku poziomu bezrobocia, wzrostu wynagrodzeń w gospodarce narodowej oraz wzrostu sprzedaży detalicznej czy produkcji przemysłowej w niemal wszystkich działach przemysłu. Polskiemu rządowi udało się również realnie uszczelnić wpływy z podatku VAT. Konsekwentnie idziemy w dobrym kierunku realizując Plan Odpowiedzialnego Rozwoju wicepremiera Morawieckiego. Eksperci zauważają, że prognozy wzrostu PKB w Polsce nieustannie się zwiększają a polska gospodarka ma się bardzo dobrze. Trzeba jednak podkreślić, że rozwój miast Polski powiatowej w dużej mierze zależy od współpracy parlamentarzystów z władzami samorządowymi. Niestety brak dobrej woli ze strony burmistrza Olkusza znacznie utrudnia kooperację. Z wielką radością przekazuje Mieszkańcom Olkusza informacje o tak długo wyczekiwanej modernizacji drogi krajowej 94 w naszym mieście czy innych inwestycjach o charakterze sportowych (nowoczesnych kompleksach boisk przy olkuskich szkołach). Życzyłbym sobie jednak, aby współpraca z włodarzem miasta układała się zdecydowanie bardziej pomyślnie. Jednak jego partykularne interesy - póki co - wygrywają. 




MZ: Tym sposobem przeszliśmy do tematu polityki samorządowej. W przyszłym roku odbędą się kolejne wybory samorządowe. Jak Pan ocenia szanse Prawa i Sprawiedliwości?


JO: Mimo odczuwalnego poparcia społecznego podchodzimy do przyszłorocznych wyborów samorządowych z wielką pokorą. Tym bardziej, że odbędą się one w setną rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę. Wiemy, że tylko ciężką pracą i zaangażowaniem możemy osiągnąć sukces. Jako partia powołaliśmy Wojewódzkie Zespoły Samorządowe, które będą tworzyły wojewódzkie programy. Chcemy rozpoznać problemy i bolączki mieszkańców „małych ojczyzn”, by móc ich godnie reprezentować. Przed nami kolejne wyzwania, kolejne pracowite miesiące. Ufamy, że damy radę!


MZ: Dziękuję za rozmowę.


 


Michał Zasucha

Komentarze Facebook
Kategorie wpisów
Miejsce na twoją reklame tel, 794-777-117

© 2013-2017 pulsolkusza.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. WYDAWCA: PRESS-MED 32-300 Olkusz ul. Kopalniana 14 - Wygenerowano w sekund: 0.23

4,701,535 Unikalnych wizyt