Dzisiaj jest: 22/09/2017 13:34:36, Nie posiadasz jeszcze konta? Załóż je!
  • Logowanie:
Napisał: Redakcja, komentarzy: 0
Dodany dnia: 12 kwiecień 2013 15:10

Sprawdziliśmy, gdzie fotoradar zrobi ci fotkę

Czy fotoradar znajdujący się na drodze krajowej nr 94 w sąsiedztwie olkuskiego cmentarza może zrobić kosztowną fotkę kierowcy przekraczającemu prędkość? A może to tylko atrapa?  Czy każdy fotoradar stojący na drodze do krajowa jest „uzbrojony”? – m.in. na te pytania  odpowiada naszej redakcji Piotr Marzec, Naczelnik Wydziału Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym z Inspektoratu Transportu Drogowego w Krakowie.

            W powiecie olkuskim znajduje się zamontowany na stałe jeden fotoradar, który rejestruje przekroczenia prędkości. – W Bolesławiu na DK 94 znajduje się urządzenie podłączone do Systemu Nadzoru nad Ruchem Drogowym – tłumaczy Piotr Marzec z Inspekcji Transportu Drogowego w Krakowie. Nie oznacza to jednak, że kierowcy przekraczający prędkość w innych miejscach mogą być bezkarni. Wiele osób zastanawia się, np. czy maszt na fotoradar zamontowany w Olkuszu jest aktywny? – W myśl obowiązujących przepisów maszt w Olkuszu na wysokości Cmentarza również może być wykorzystywany do rejestracji przekroczeń prędkości za pomocą przenośnych urządzeń. Maszt jest prawidłowo oznakowany i może być w każdej chwili używany – dodaje naczelnik Marzec. Jak twierdzi przedstawiciel Inspekcji Transportu Drogowego, przy wyborze miejsc do lokalizacji nowych urządzeń rejestrujących przekroczenie prędkości, podstawowym kryterium jest analiza stanu bezpieczeństwa. – Uwzględnia ona m.in. przyczyny zdarzeń drogowych występujących na danym odcinku obejmującym po 500 m drogi od wskazanej lokalizacji  w obu kierunkach, w szczególności zaistniałych z powodu niedostosowania prędkości do warunków ruchu drogowego. Bierze się pod uwagę również lokalizację obiektów użyteczności publicznej  tj. szkoły, kościoły – zaznacza naczelnik Marzec. Kierowcy powinni pamiętać, że na terenie powiatu olkuskiego Policja ma do dyspozycji nieoznakowaną Skodę Superb z wideorejestratorem.

Aby uniknąć zdjęcia z fotoradar, kierowcy powinni jechać z przepisową prędkością także „94” do Krakowa.  – W miejscowości Przeginia - znajduje się kolejne urządzenie podłączone do Systemu Nadzoru nad Ruchem Drogowym. Pozostałe maszty również są wykorzystywane do rejestracji przekroczeń prędkości za pomocą przenośnych urządzeń – tłumaczy Naczelnik Wydziału Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym ITD w Krakowie.

Okazuje się, że stacjonarne i przenośne fotoradar to nie jedyne urządzenia, które mają poskromić zapędy kierowców łamiących przepisy. – GITD posiada także 3 samochody wyposażone w wideorejestratory oraz 2 pojazdy z fotorejestratorami – informuje Piotr Marzec. Pojazdy te są wykorzystywane na bieżąco na terenie województw świętokrzyskiego i małopolskiego - w tym na drodze krajowej 94.

Jak udało się dowiedzieć na dzień dzisiejszy droga krajowa 94 nie jest przewidziana do kontroli ruchu za pomocą odcinkowych pomiarów prędkości. Pilotażowym projektem objęta zostanie droga krajowa nr 4 (obwodnica Tarnowa), DK nr 7 Stóża - Pcim, DK 7  Skarżysko Kamienna.

KoL


 

Czytaj więcej
Napisał: Redakcja, komentarzy: 0
Dodany dnia: 12 kwiecień 2013 15:09

Dziewięć milionów pójdzie w piach

Z początkiem roku na Pustyni Błędowskiej ruszył kolejny etap projektu „Life +”, który polega na usuwaniu drzew i krzewów z jej terenu, aby zachować przestrzeń dla rozwijania się tam rzadkich gatunków roślin. Ile kosztują takie ekologiczne rarytasy?

            Możemy być dumni z faktu, że na obszarze naszego regionu znajdują się unikatowe, jedyne w Europie tereny pustynne. Wyróżnienie, jakim obdarzyła nas natura, może jednak stać się także ogromnym ciężarem. Jak informują nas wykonawcy projektu, jego koszty są niebagatelne. Cały budżet wynosi dokładnie 9 082 486 zł.

Pustynia, jak wiadomo, wyglądała do tej pory bardzo niekonwencjonalnie, czyli nie była ogromnym, suchym i pełnym piasku obszarem. Na złość urzędnikom unijnym, wyrosło na niej sporo roślin, z powodu których straciła swój pustynny wygląd. Zdecydowano więc, że należy przywrócić sztucznymi metodami bioróżnorodność, czyli rzadkie gatunki roślin na tym obszarze.

Najcenniejsze, według organizatorów projektu, są ciepłolubne śródlądowe murawy napiaskowe oraz wydmy śródlądowe z murawami napiaskowymi, które trzeba chronić.

Pierwszy etap projektu miał na celu odpowiednie przygotowanie terenu pustyni do dalszych działań przez usunięcie niewybuchów i niewypałów. Przeprowadzono także inwentaryzację przyrodniczą, monitoring i ekspertyzy naukowe. Następnie przystąpiono do najważniejszych działań, czyli wspomnianego już usuwania wybranych gatunków krzewów i drzew z powierzchni terenów pustynnych.

Dodatkowo, przy okazji realizacji projektu powstanie podręcznik do ochrony siedlisk napiaskowych w wersji polsko - i anglojęzycznej oraz zostanie zorganizowany szereg spotkań promocyjnych i warsztatów m.in. z uczniami w szkołach. Realizacja projektu dobiegnie końca prawdopodobnie w listopadzie 2014 roku. Organizatorzy uzasadniają, że Life + na Pustyni Błędowskiej ma na celu wzrost świadomości ekologicznej.

Pozostaje tylko pytanie, czy stać nas na to, aby projekt pochłonął tak ogromne pieniądze. Całkowity budżet przedsięwzięcia to ponad 9 mln zł. z czego 50% finansowane jest przez Wspólnotę Europejską w ramach Instrumentu Finansowego LIFE+. Kolejne 45% środków dokłada Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, a 5% to wkład budżetu Gminy Klucze.

Żaden z organizatorów nie wspomina czy skutki projektu będą widoczne za kilkanaście, albo kilkadziesiąt lat. Nie wiemy jak tereny pustyni zmienią się z powodu ocieplenia klimatu, czy zanieczyszczenia powietrza, które jest w naszym powiecie bardzo duże. Nikt nie mówi też, po jakim czasie trzeba będzie powtarzać prace i wydać kolejne 9 milionów, aby stan tego obszaru nie uległ zmianie. Czy po zakończeniu projektu pustynia zacznie od nowa zarastać, jak do tej pory? Z czasem może okazać się, że wydane pieniądze pójdą w błoto, a raczej w piach.

 

Sylwia Nowosińska

Czytaj więcej
Napisał: Redakcja, komentarzy: 0
Dodany dnia: 12 kwiecień 2013 12:17

Mieszkańcy Pomorzan chcą tańszych biletów

Mieszkańcy Pomorzan chcą tańszych biletów w komunikacji miejskiej. Ich osiedle zostało sztucznie podzielone przez Związek Komunalny Gmin „Komunikacja Międzygminna” w Olkuszu, który jest organizatorem komunikacji miejskiej. Część osiedla Pomorzan należy do strefy miejskiej przez co bilety są o połowę tańsze. Reszta mieszkańców musi płacić za przejazd autobusem znacznie drożej. 

                – Uważamy, że taki podział jest niesprawiedliwy. Jadąc autobusem z centrum miasta tzw. „strefa miejska” obowiązuje wyłącznie do przystanku Pomorzany Remiza. Pasażer wysiadając na tym przystanku musi zapłacić za bilet normalny 2 zł. Jadąc już jeden przystanek dalej czyli np. do Pomorzan Szkoły cena biletu wynosi nie 2 lecz 3 złote. To dla starszych ludzi i uczniów bardzo duża różnica. Jeszcze więcej płacą osoby, które chcą kupić bilet miesięczny. W strefie miejskiej kosztuje on 60 zł., zaś poza nią aż 90 zł. – mówi pani Maria, mieszkanka os. Pomorzany.

Z inicjatywy zarządu osiedla mieszkańcy postanowili zbierać podpisy w sprawie przedłużenia strefy miejskiej o trzy przystanki: Pomorzany Szkoła, Pomorzany wzniesienie i Pomorzany Las. Tylko w ciągu kilku dni zebrano ponad trzysta podpisów. Teraz trafią one do władz Związku Komunalnego Gmin „Komunikacja Międzygminna”. Przedstawiciele władz są jednak sceptyczni wobec tych zmian twierdząc, że doprowadzi to do spadku przychodów ze sprzedaży biletów.

Prawdopodobnie problem mieszkańców os. Pomorzany trafi pod obrady zgromadzenia ZKG w którym zasiadają przedstawiciele gmin tworzących Związek. Ideę przedłużenia strefy miejskiej o trzy przystanki popierają także olkuscy radni z różnych opcji politycznych. 

Czytaj więcej
Polub nas! facebook plugins
PULS INFO - Telewizja Internetowa
PULS INFO - Miejsko-gminne rozpoczęcie roku szkolnego. Nowe boiska dla SP nr 3 im. Marcina Biema.
PULS INFO - 114 milionów złotych na przebudowę DK nr 94!
PULS INFO - Dożynki Gminne w Gorenicach
Pogoda na dziś
Komentarze - tylko dla zalogowanych
Mapa Zagrożeń zamiast chronić przysparza p...
kolo - W rejonie ul. Krasińskiego wystarczy ...
Kiedy na rabsztyński zamek zawitają turyści?
- Ten zamek rozsławi miasto na całą Polskę
Kiedy na rabsztyński zamek zawitają turyści?
- Dobrze że się tym zajęli proszę odbud...
Kiedy na rabsztyński zamek zawitają turyści?
- Pięknie będzie wyglądać dziękujemy
Miejsce na twoją reklame tel, 794-777-117

© 2013-2017 pulsolkusza.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. WYDAWCA: PRESS-MED 32-300 Olkusz ul. Kopalniana 14 - Wygenerowano w sekund: 0.06

4,539,558 Unikalnych wizyt